Naturalny, wegański i idealny pod prysznic. Wiadomo, że rybka lubi pływać, a ja myję, odświeżam, nawilżam i pachnę i jak milion dolców. Mam rozmach!
Działanie:
Myć to może szare mydło. Ja świadczę usługę profesjonalnego oczyszczania i nawilżanie skóry. Czujesz ten zapach złotego interesu? To dobrze, bo interes też Ci ogarnę.
Pytasz kotku, co mam w środku?
Ten skład to morze korzyści! Ekstrakt z czarnego pieprzu pobudza mikrokrążenie i działa rozgrzewająco. Ostry i gorący? Cały Ty (nie tylko w biznesie!). Ekstrakt z piołunu tonizuje i odświeża skórę, a z żeń-szenia – rewitalizuje, dodaje jej energii i kondycjonuje. Gliceryna pochodzenia roślinnego wiąże wodę w naskórku i nie dopuszcza do jego przesuszania, podczas gdy za oczyszczanie odpowiadają substancje pochodzące z oleju kokosowego. To nie jest żel dla byle płotki, to must have dla grubych ryb.
Poznaj moje nuty zapachowe:
- głowy: lawenda, bergamotka, świeże, cytrusowe
- serca: kwiatowe (fiołek, lilia), zielone
- podstawy: piżmo, drzewo sandałowe, ambra, fasola Tonka
A co mówią na mieście?
Gruba ryba na dzielni, urodzony byznesmen i szanowany w kręgach rekin finansjery. „Premia, panie Areczku, to jest dla zarządu. Dla pana jest bombonierka.” – tak załatwiasz tematy. Nazywają Cię „rekinem premiojadem”? Nonsens! Przecież dajesz tylko wzorowy przykład rozsądnego zarządzania benefitami pracowniczymi. Im mniej zarobią, tym mniej wydadzą, a im mniej wydadzą, tym szybciej staną się bogaci!
Jak mówi Klasyk: „W życiu musisz być rekinem, jeśli nie chcesz, żeby dopadły cię inne rekiny.” No i wiadomo: kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana. A w biznesie za kołnierz się nie wylewa.

